Psychoterapia

Ludzie, którzy zrazili się do matematyki w podstawówce, prawdopodobnie przez swoje dorosłe życie będą unikać wykonywania obliczeń. Podobnie jest z relacjami. Z tą różnicą, że jeśli problem z konkretnym ich typem pojawił się w dzieciństwie, to nie unikniesz go tak łatwo, jak równań z dwiema niewiadomymi.

Takie nieodrobione lekcje mogą Cię przerażać, denerwować i blokować Twój rozwój. Wreszcie mogą skutecznie niszczyć Twoje relacje w życiu prywatnym lub w pracy.

Dodatkowo możesz uważać, że u ich podstaw stoją wydarzenia z pozoru zbyt prozaiczne, a nawet nawet błahe, bądź też zbyt przerażające lub trudne, by dzielić się nimi z bliskimi.

Mimo to prawdopodobnie dzielisz się z nimi ich efektami - przygnębieniem, lękiem czy złością.
Dobra wiadomość jest taka, że na naukę nigdy nie jest za późno. Psychoterapeuta jest właśnie tą osobą, która może Ci pomóc jeszcze raz "przerobić" trudny materiał sprzed lat i wypracować zdrowsze relacje, bez przenoszenia zadawnionych problemów na aktualne życie. Mniej dobra jest taka, że terapia wymaga wielu miesięcy pracy i zaangażowania. Zmiana nastąpi tylko wtedy, gdy faktycznie będziesz jej chcieć. Całkowity proces trwa zazwyczaj kilka lat - nie sposób obiecać żadnych konkretnych dat, ponieważ zależą one od głębi problemów, ich liczby, komplikacji, a także chęci pacjenta i jego gotowości do zmiany - co wbrew pozorom nie zawsze jest takie oczywiste.

Jak to wygląda formalnie?
Psychoterapia rozpoczyna się od konsultacji, w ramach których wspólnie z pacjentem ustalamy szczegółowe cele i obszary pracy, a także harmonogram spotkań. Sesje prowadzone są systematycznie, raz lub dwa razy w tygodniu, po 45-50 minut. Długość całego procesu i tempo zmian są różne w przypadku każdej osoby. Podstawowym narzędziem pracy jest dialog i relacja terapeutyczna. Jedną z absolutnych podstaw psychoterapii jest zachowywanie pełnej dyskrecji.